Lie back and think of England

Temat: Przyciemnienie kloszy lamp
Mój ulubiony kolor to czarny i w tym kolorze lubię mieć pomalowane elementy samochodu.Od razu po zakupie auta wiem że będę miał w nim przyciemnione klosze lamp i tak też się zawsze staje Zawsze przyciemniałem klosz od zewnątrz bo lubię ten efekt,ale można się bawić w malowanie od środka.Ja opiszę malowanie od zewnątrz.Do tego celu należy zaopatrzyć się w lakier do kloszy lamp (koszt od 10 do max 16zł),rozpuszczalnik (do odtłuszczenia klosza i do ewentualnego zmycia lakieru jak damy za dużo.rozpuszczalnik np chlorokauczukowy),taśmę malarską (ta żółta papierowa) i gazety by zakryć te elementy których nie chcemy uwalić farbą.Gdy mamy już zabezpieczone karoserię papierami by jej nie pomalować, natryskujemy lakier bardzo cienką warstwą i dajemy do wyschnięcia.Ten lakier bardzo lubi zacząć ściekać więc malujmy cienkimi warstwami w odstępach czasowych po 20 minut na warstwę.Wiadomo im więcej warstw tym klosz lampy jest ciemniejszy.Uważajcie bo jak będzie za ciemna to nikt nie dostrzeże tego że hamujecie i jest pretekst że wypadek był przez niewidoczne światła

Efekt na przednich lampach od kierunkowskazów, bardzo ciemne
dnia Pon 19:29, 07 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Źródło: autostarogard.fora.pl/a/a,417.html



Temat: Lampy tył
Przyciemnia się specjalna farba w sprayu dostępna w sklepach motoryzacyjnych. Malujesz wymontowane lampy tyloma warstwami w zależności jak chcesz mieć ciemne. trzeba nakladac cienko i równomiernie bo bedą zacieki. To najtansze rozwiązanie. Oczywiście można kupić gotowe fabrycznie przydymione. Trzeba też sprawdzić żarówki czy nie trzeba wymienić na żółte w kierunkach jesli sa białe.
Źródło: audimania.eu/forum/viewtopic.php?t=114


Temat: ZÓŁTA farba do lamp - kupię - DUPLI,MOTIP
a w norauto miejscowym nie maja, czy w ogole w calej w sieci ?
Moge podjechac, do norauto, bo mam dwa niedaleko siebie i zobaczyc, czy maja zolta, ostatnio widzialem farby do przyciemniania lamp tylko nie zwrocilem uwagi na kolory.
Jak by bylo, to bym Ci przeslal
Jakby co to klikaj PW
Źródło: honda-crx.info/forum/viewtopic.php?t=31440


Temat: Polak potrafi
Mnie się podoba typowo polski wynalazek, tzw. "wiejski tuning". Oto przepis: weź 20-letniego golfa, na skorodowany tlumik włóż nasadkę ze błyszczącego metalu kupioną w realu za 11.99, przyciemnij wszystkie szyby na full folią za 20.99, załóż kradzione alu-felgi,pierdolnij sobie blond włoski a'la eminem i wstaw sobie radio firmy panansonix (a na tylną szybkę naklejkę "pionneer"). Efekt murowany!

Jak kupowałem simsona to też był ostro tuningowany. Felgi i bębny ujebane żółtą farbą olejną do parapetów, blacha pod siedzeniem wyrżnięta nożycami do metalu (ciul sobie zrobił pojemnik na radio samochodowe), za siedzieniem przykręcona antenka.

Tuning poprzedniego właściciela odkręcałem przez 2 miesiące i kosztowało mnie to w sumie prawie 1 tys zl.
Źródło: forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=35


Temat: Farbowanie włosów
Kiedyś często bawiłam się kolorem włosów, początki z basmą dały efekt w zielonych odcieniach (wg mnie warto pomieszać z chną). Przyciemnia też orzech o mieszankach koloryzujących np tu: http://www.ziola-leki.pl/doc/wlosy.html

Teraz farbuję (stosując kolor zgodny z moim) żeby przykryć siwe (najczęściej farby). Kiedyś zagadałam się telefonicznie z farbą na głowie i wyszedł czarny. Po jakimś czasie chciałam wrócić do naturalnego koloru. Jako "Zosia samosia" kupiłam dekoloryzator i......... wyszłam tri kolor łaciaty (siwe, żółte, brązowe). Oczywiście moja przyjaciółka odradzała chałupnictwo w tej kwestii ale nie posłuchałam. Jak mnie zobaczyła szybko zawiozła do swojej fryzjerki, spędziłam pół niedzieli w zakładzie fryzjerskim, gdzie doprowadzono moje włosy do jednolitego, naturalnego koloru.
Dekoloryzacji w warunkach domowych nikomu nie zaproponuję.
Źródło: wegetarianizm.pl/viewtopic.php?t=233


Temat: Aprilia Sr By^^Orange@Black<tuning:)>
Witam chciałbym wam przedstawić moją aprilie moje oczko ,
jest to 2005r. zasilany wtryskiem , osiągi v-max 95 z górki 108km/h
Aprilia przyjechała z Holandi w stanie troszkę zaniedbanym porysowana.
Po miesiącu postanowiłem że się wezmę i trochę upiększę za nią.
Z koloru złoto-czarnego zrobiłem kolor Pomarańczowo-czarny na farbach bazowych.

Tuning mechaniczny:
Sprzęgło Top racing
Pasek kevlar polini
Rolki Top racing 5,6
amor red forza regulowany gas
wydech Gianneli silvers sport
Wał BGM wmocniony
Dzwon DR
Wkład filtra malossi
wariator malossi multivar 2000
rolki 5,75 i 6,4gr
rolki polini 7,7gr(obecnie załozone)
nowa opona dunlop street
Tuning optyczny:
malowanie pomarańczowo-czarne
polerka felg
pomalowana pompa wody
polera przekładni(w trakcie)
Neony czerwone LED- pełna regulacja
przyciemnione z wzorkiem tylna lampa
rejestracja pod lampą z kierunkami str8
podświetlenie licznika led green
niebieskie żarówki w reflektorze
wywiercona nazwa i zaklejona od spodu nazwa sr tuning i wkropiona farba pom(moge dac foto)
kierunki Str8 carbon led
pomalowane zaciski ham. na żółto+końcówka na czerwono
ITD
W planach:
-szlif cylindra <---jest docieranie dotary+porting
-wario malossi<---jest
-audio <---jest
-polerka rantów felg i gwiazd <--- jest
Prosze o ocenianie.
Dalej SĄ NOWE FOTY:)






Edit by peres112
Źródło: apriliasr.pl/viewtopic.php?t=13075


Temat: farbowanie włosów

Mam problem z włosami...Mój naturalny kolor to ciemny blond.. A długość powiedzmy do ramion... Jakieś półtora roku temu zrobiłam włosy SZAMPONEM koloryzującym (chyba coś z brązów).. no i niestety nie do końca zeszła.. Miałam 3 tygodnie rude a później zielone włosy więc postanowiłam je pofarbować na ciemny kolor.. od tamtego czasu co jakieś 3 tygodnie muszę farbować.. w tej chwili mam praktycznie czarne.. no i po niecałych 3 tygodniach dość jasno wyglądające odrosty które strasznie się rzucają w oczy.. wygląda to tak jakbym od skóry była łysa.. Muszę już pofarbować.. ale nie na ciemny kolor bo włosy zaczęły mi się niszczyć i wkurza mnie to co 3-tygodniowe farbowanie.. Kupiłam rozjaśniacz z Joanny 5-6 tonów ale do pasemek i balejażu.. i do tego farbę z Garniera Beżowy Blond (nr 9.13).. Możecie mi powiedzieć czy dobrze zrobiłam i co za kolor mi mniej więcej wyjdzie.. Nie chcę być jak żółtko ani pomarańczowa.. POMOCY..

Pozdrawiam cieplutko..



jeny... oczywiście że nie wyjdzie! fakt że dopiero uczę się na fryzjerkę ale wiem dość sporo

półtora roku temu farbowałaś szamponetką więc masz odrost ok 10-15cm ale uparcie ciągle farbujesz włosy na ciemny kolor bo uważasz że odrost po 3 tygodniach rzuca się w oczy.... włosy rosną max 1-1.5cm na miesiąc więc odrostu praktycznie nie ma ale może po prostu farba którą nakładasz szybko się wypłukuje z twoich "naturalnych" wlosów ja bym radziła iść do fryzjerki i zdjąć ten kolor robiąc dekoloryzację to nic innego jak rozjaśnianie włosów ale tylko troche rozjaśnić i zrobić jakiś ciemny blond/jasny brąz nie kombinuj ze "złocistymi" kolorami bo słabiej kryją i mogą wyjsc pomarańczowawe....

piszesz że włosy się tobie mocno niszczą a uwierz mi tak mocno rozjaśniając włosy mogą Ci sie połamać-pokruszyc konce które najwiecej były farbowane gdy dodatkowo prostujesz włosy albo modelujesz często odpuść sobie ten kolor narazie stopniowo przechodz do jasniejszych ale nie co 3tygodnie ale powiecmy 3 miesiące czy jak uważasz z czasem dojdziesz do swoje jasnego blondu i nie zapominaj o produktach do włosów farbowanych powinnaś mieć taki szampon i odżywkę wtedy kolor będzie dłużej trzymał

dla osób które jak ja kiedyś mają włosy grube proste i sztywne mocno i zabieg farbowania im nie wychodzi radze je najpierw zmiękczyć-delikatnie rozjaśnić 1-2tony wtedy dopiero przeprowadzić farbowanie nawet gdy celem jest przyciemnienie


a co firmy garnier farby te się łatwo wypłukują i są delikatne (nie niszczą tak włosów) ale przy blondach muszą być włosy dobrze rozjaśnione bo mając np ciemny blond farbując na jasny blond mogą wyjść "żółte" a teoretycznie farby powinny rozjaśnić włosy 2-3 tony

palety nie polecam choć sama stosuję te farby są metaliczne i tródno je usunąć-rozjaśnić potem polecam wellę i błagam nigdy nie joanna

w razie pytań chętnie odpowiem:)
Źródło: forum-muzyczne.net/index.php?showtopic=61049


Temat: Brunetka kontra Blondynka :D
Od lat toczy się między nimi wojna o to, która jest atrakcyjniejszą kobietą.
Jednak Sharon Dorram, fryzjerka hollywoodzkich gwiazd, udowadnia, że obie mogą stanąć
na podium. Marta Jankowska

O blondynkach mówi się, że są łagodne, kobiece i mają anielskie usposobienie. Brunetki
natomiast to kobiety z temperamentem, dużą siłą przebicia i odwagą. Jednak w
rzeczywistości cechy te zależą jedynie od charakteru, a nie od koloru włosów. On może je
tylko podkreślić.


Czekolada...
Współczuję brunetkom, które przychodzą do mojego salonu i z zazdrością patrzą na
blondynki, bo ja uwielbiam "poprawiać" brunetki - mówi Sharon Dorram, kolorystka, która
dba o kolor włosów m.in. Kate Hudson, Sarah Jessiki Parker i Ren e Zellweger. - Na
przykład Julia Roberts jest ciemną blondynką, ale została stworzona do noszenia ciemnych
włosów w kolorze gorzkiej czekolady.

Największym błędem brunetek decydujących się na nowy kolor jest wybór zbyt ciemnego
odcienia. Jeśli włosy będą za ciemne w stosunku do karnacji, efekt może być nieciekawy,
zbyt gotycki. Tego błędu można łatwo uniknąć, dodając do naturalnego koloru włosów kilka
jaśniejszych pasemek, które optycznie rozświetlą fryzurę. - Obawa przed takim delikatnym
rozjaśnieniem sprawia, że brunetki często wyglądają smutno - ostrzega Sharon.

Za i przeciw przyciemniania włosów:
Jeśli jesteś blondynką: poproś swojego fryzjera o nałożenie szamponu koloryzującego,
jednak bez popielatego odcienia (ten może sprawić, że włosy staną się lekko zielonkawe).
Szampon nie zniszczy włosów tak jak farba, a efekt i tak będzie dobrze widoczny.

Jeśli jesteś ruda: przyciemnij włosy o kilka tonów. Bezpieczne będą wszystkie odcienie
kasztanowe. Jeśli masz żółtawą barwę skóry: zdecyduj się na odcienie kasztanowe,
najlepiej z miedzianymi albo mahoniowymi refleksami. Jeśli masz różowy odcień skóry:
postaw na czekoladowy brąz. Ten kolor jest dla ciebie idealny. Jeśli masz bardzo jasną,
porcelanową cerę: przede wszystkim uważaj, aby nie wybrać zbyt ciemnego koloru,
ponieważ w twoim przypadku może on uwidocznić wszystkie zmarszczki i niedoskonałości
cery.


Miód i mleko:
Co roku kobiety pytają mnie, jaki kolor włosów jest najmodniejszy. To idiotyczne, bo
przecież włosy to nie miejsce na zawody. Z ich kolorem jest tak jak ze szminką - nie
będziemy przecież malować ust tą, która nam nie pasuje, tylko dlatego, że jest modna -
mówi Sharon. Dlatego warto trzymać się swojego ulubionego koloru włosów i dbać, by
wyglądał jak najlepiej. Włosy blond są obiektem zazdrości kobiet, bo zwracają uwagę i
spawiają, że wyglądamy młodziej i bardziej świeżo. Warto tylko pamiętać, że kolor z
czasem się spłukuje i wtedy cera automatycznie zaczyna sprawiać wrażenie bardziej szarej.
- Tylko dobrze dobrany i pielęgnowany odcień włosów sprawia, że za cały makijaż
wystarczy ci róż na policzkach i muśnięcie ust szminką - mówi Sharon.


Za i przeciw rozjaśniania włosów:
* Jeśli jesteś brunetką: najbezpieczniej będzie, jeżeli nie rozjaśnisz włosów mocniej niż o
dwa?trzy tony od ich własnego koloru. To pozwoli ci uzyskać naturalnie wyglądający odcień i
uniknąć zbyt widocznych odrostów.
* Jeśli jesteś ruda: musisz uważać, by uzyskany kolor nie był za żółty (włosy mogą mieć
silny pigment). Poproś o radę fryzjera, bo taka zmiana jest dosyć ryzykowna.
* Jeśli masz żółtawy odcień skóry i jesteś brunetką: nie rozjaśniaj włosów zbyt mocno.
Lepiej zachować naturalny kolor i dodać do niego kilka jasnych pasm niż zamienić się w
sztucznie wyglądającą platynową blondynkę.
* Jeśli masz różowy odcień skóry: rozjaśnij kolor włosów o kilka tonów i dodaj do niego
pasemka w zimnej, popielatej tonacji. Uważaj natomiast na wszelkie odcienie złota, które
mogą sprawiać wrażenie lekko miedzianych.[/b]
Źródło: knc.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2752